Rafael Leão pozostaje w AC Milan na sezon 2025/26
Rafael Leão po raz kolejny potwierdził, że nie zamierza opuszczać Mediolanu i zobowiązał się do pozostania w barwach AC Milan na kolejny sezon. Portugalczyk podkreślił, że chce osobiście uczestniczyć w odbudowie klubu po trudnym sezonie 2024/25, mimo intensywnych spekulacji transferowych w ostatnich tygodniach.
Zaufanie wobec projektu “Rossonerich”
Mimo zainteresowania ze strony wielkich europejskich ekip, w tym FC Barcelony, Leão nie rozważał zmiany środowiska. W wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport” zaznaczył, że to właśnie w Mediolanie rozwijał się sportowo i osobiście, a teraz czuje się zobowiązany, by pomóc drużynie wrócić na najwyższy poziom.
Bez względu na trenera i zmiany kadrowe
Portugalczyk podkreślił, że jego decyzja nie zależy od nazwiska przyszłego szkoleniowca. Niezależnie od tego, kto usiądzie na ławce trenerskiej – czy będzie to przedłużenie współpracy z Carlo Ancelottim, powrót Massimiliano Allegriego, czy inny kandydat – Leão deklaruje pełne zaangażowanie i chęć walki o miejsce w wyjściowym składzie.
Milan gra twardo: żadnej sprzedaży
Równolegle zarząd AC Milan wielokrotnie podkreślał, że nie rozważa sprzedaży swojego najcenniejszego skrzydłowego. Leão ma ważny kontrakt do czerwca 2028 roku i klauzulę wykupu sięgającą 175 mln euro, co sprawia, że klub jest w doskonałej pozycji negocjacyjnej. Jak donosiły doniesienia, mediolańczycy nie zamierzają ułatwiać ewentualnego transferu ani tego lata, ani w kolejnych okienkach.
Przyszłość z uśmiechem na San Siro
Dla 25 letniego skrzydłowego to optymalny moment na przystąpienie do ambitnego projektu odbudowy AC Milan. Jego szybkość, drybling i kreatywność będą kluczowe, by „Rossoneri” ponownie powalczyli o mistrzostwo Serie A i powrót do Ligi Mistrzów. Kibice San Siro z niecierpliwością czekają na efekt synergii między Leãem a nową wizją sportową klubu.

