Wisła Płock wywozi cenne trzy punkty z Rzeszowa! Stal znów bez punktów po golu Al-Hamawiego
Wisła Płock odniosła niezwykle ważne zwycięstwo w walce o awans do Ekstraklasy, pokonując na wyjeździe Stal Rzeszów 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył Amin Al-Hamawi, który trafił do siatki w 71. minucie. Dla gospodarzy była to trzecia porażka z rzędu, która komplikuje ich sytuację w ligowej tabeli.
Pierwsza połowa bez fajerwerków
Spotkanie rozpoczęło się dość zachowawczo. Obie drużyny były świadome stawki meczu i nie chciały zaryzykować szybkiej straty bramki. Stal próbowała grać wysokim pressingiem, ale defensywa Wisły spisywała się bez zarzutu. Goście z kolei szukali swoich szans po stałych fragmentach gry, jednak Krzysztof Bąkowski nie miał zbyt wiele pracy w pierwszych 45 minutach.
Decydujący moment po przerwie
Po zmianie stron Wisła zaczęła coraz śmielej atakować. W 71. minucie Dominik Kun popisał się świetnym podaniem w pole karne, a Amin Al-Hamawi wykorzystał sytuację i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Stali. Ten gol okazał się decydujący, bo gospodarze, mimo prób i ofensywnych zmian, nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę „Nafciarzy”.
Nerwowa końcówka i czerwona kartka
Stal Rzeszów w końcówce rzuciła wszystkie siły do ataku, ale brakowało konkretów pod bramką Bartłomieja Gradeckiego. W doliczonym czasie gry sytuację gospodarzy dodatkowo skomplikowała czerwona kartka dla Milana Šimčáka, który musiał opuścić boisko po drugim napomnieniu.
Sytuacja w tabeli
Dzięki tej wygranej Wisła Płock utrzymuje się w czołówce tabeli i pozostaje jednym z głównych kandydatów do awansu. Stal Rzeszów natomiast notuje trzecią porażkę z rzędu i musi szukać punktów w kolejnych spotkaniach, jeśli chce zachować szanse na spokojne utrzymanie.
To był mecz walki, w którym Wisła Płock okazała się skuteczniejsza i wywozi z Rzeszowa bezcenne trzy punkty.

