Problemy z ofensywą Lecha przed startem rundy wiosennej Ekstraklasy
Problemy z formacją ofensywną w Lechu Poznań przed rozpoczęciem nowego sezonu ligowego. Kontuzja Artura Sobiecha w sparingu z LASK Linz wyeliminowała go z rozgrywek na cały sezon. Niestety, do pechowego zdarzenia dołączył kolejny napastnik, Mikael Ishak, który podczas meczu kontrolnego z Szachtarem Donieck doznał stłuczenia i bólu w okolicy żeber.
Początkowo uważano, że uraz Ishaka nie jest poważny, jednak po powrocie z zgrupowania w Turcji stwierdzono, że skutki kontuzji są bardziej dotkliwe niż pierwotnie przypuszczano. Oczekuje się, że szwedzki napastnik może pauzować także w najbliższym ligowym spotkaniu przeciwko KGHM Zagłębie Lubin.
Co do kapitana Lecha trwają spekulacje dotyczące czasu trwania jego absencji. Klubowa drużyna nie ujawnia szczegółów, aby nie ułatwiać zadania przeciwnikom. Rzecznik klubu, Maciej Henszel, podkreślił, że sztab szkoleniowy nie zamierza ułatwiać pracy rywalom.
W związku z kontuzjami, trener Mariusz Rumak może polegać na młodym napastniku, 21-letnim Filipie Szymczaku, który podczas sparingu z Wisłą Płock imponował strzelając hat-tricka. Ponadto, testowany na pozycji ofensywnej Kristoffer Velde nie będzie dostępny w pierwszym meczu z powodu pauzy związanej z żółtymi kartkami. Lech Poznań będzie musiał znaleźć rozwiązania przed zbliżającym się starciem z KGHM Zagłębie Lubin.

