Leverkusen mistrzem Bundesligi
Jedenaście lat dominacji Bayernu Monachium w Niemczech dobiegło końca. Ta najdłuższa w historii europejskich rozgrywek seria mistrzostw kraju z rzędu została przerwana przez Bayer Leverkusen i to w jakim stylu. Aby zapewnić sobie mistrzostwo już w ten weekend drużyna Xabiego Alonso musiała pokonać Werder Brema. Gospodarze przystępowali do tego spotkania niesieni dopingiem tysięcy kibiców, którzy już w drodze z autobusu na stadion tłumnie dopingowali drużynę. Przed tym spotkaniem seria meczów bez porażki Bayeru wynosiła 42 kolejnych spotkań.
Ten mecz był pokazem mistrzowskiej siły drużyny Aptekarzy. W 25 minucie meczu wynik z rzutu karnego otworzył Boniface. W 60 minucie wynik strzałem zza pola karnego podwyższył Granit Xhaka. Kolejne minuty to show Floriana Wirtza. Hat-trick klasyczny tego 20-letniego pomocnika. Najpierw cudowny strzał z dystansu w 68 minucie, następnie bramka w 83 po zabójczym kontrataku. W 89 minucie Wirtz ustalił wynik na 5:0, a kibice nie mogli opanować swojej radości i przedwcześnie wbiegli na murawę.
Po końcowym gwizdku fani Bayeru wraz z piłkarzami świętowali na murawie pierwsze w historii drużyny mistrzostwo kraju, a trener Alonso zgodnie z niemiecką tradycją „utonął” w piwie.
Drużyna prowadzona przez Xabiego Alonso rozgrywa kapitalny sezon, zapewniając sobie tytuł na pięć kolejek przed końcem sezonu. Bayer ma jeszcze szanse na triumf w Pucharze Niemiec gdzie w finale zmierzy się z Kaiserslautern oraz w Lidze Europy, gdzie po pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu prowadzą w rywalizacji z londyńskim West Hamem 2:0.

