Ekstraklasa

Kto chce/nie chce zdobyć tytuł Mistrza Polski? „Duch Puszczy” nie dojechał do Mielca. [Relacja]

W sobotni ciepły wieczór 4 maja w Mielcu, spotkały się drużyny o różnych celach.

Jagiellonia zajmująca po 30 kolejkach pozycję lidera, dotarła do Mielca w drodze po mistrzostwo Polski sezonu 2023/24

Stal Mielec zajmująca 11 miejsce z dorobkiem 38 punktów, który to dorobek nie zapewnia jej jeszcze utrzymania w ekstraklasie.

Jagiellonia po wygranej 2:1 w wyjazdowym meczu z ŁKS Łódź, a Stal po przegranej u siebie z Legią Warszawa 1:3

Jagiellonia znająca wyniki, porażki rywali w walce o mistrzostwo, Lecha i Rakowa podeszła do rywala z respektem, spokojnie starając się rozegrać piłkę, utrzymując się przy niej jak najdłużej.

Początek spotkania, to gra w środku pola, wyczekiwanie na błąd przeciwnika

4 minuta  Gerstenstein podaje do Domańskiego, a ten centrostrzałem próbuje zdobyć gola, Alomerovicz na posterunku przecina lot piłki

Stal bardzo uważna w obronie, próbuje grać z kontrataku.

W 11 minucie kibice Jagiellonii odpalają race, ale minimalne zadymienie nie przeszkadza w grze i wyprowadzeniu ataku zakończonego strzałem przez Pululu.

Strzał broni Kochalski, ale przy dobitce Nene jest już bezradny. Jagiellonia zdobywa bramkę i od 12 minuty prowadzi 1:0

Strata piłki w środku pola przez Stal, pozwala rozwinąć akcję, ale po strzale Nene Kochalski jest na posterunku

16 minuta po strzale Imaza piłka trafia w poprzeczkę

Błąd obrońcy stali, Gerstena piłkę przejmuje Pululu, ale Kochalski dalekim wybiegiem poza pole karne wybija piłkę.

Jagiellonia lekko cofnięta stara się wciągnąć Stal na własną polowe, i szybkimi kontrami zdobyć gola.  Kilka razy Kochalski zdecydowanym wyjściem nie pozwala na oddanie strzału. Bardzo aktywny na prawej stronie jest Marczuk, dryblingiem i dośrodkowaniami stwarza zagrożenie w polu karnym Stali.

22 minuta Domański po rajdzie przez połowę boiska oddaje, mocno niecelny strzał, piłka przelatuje wysoko mad poprzeczką.

25 minuta Kubicki wrzuca piłkę w pole karne ale obrońcy Stali obronną ręką wybijają piłkę.

Ostatni kwadrans 1 połowy, gra toczy się w środku pola Stali nie udaje się wyjść z własnej połowy. Zawsze aktywny Hinkio, zdominowany przez pomocników zespołu gości.

32 minuta Hansen przedziera się lewą stroną, wrzuca piłkę na pole karne gospodarzy, w zamieszaniu trafia ona na rzut rożny.

34 minuta Wołkowicz z rzutu wolnego dośrodkowuje w pole karne, jedynym efektem jest rzut rożny.

35 minuta, dośrodkowanie Łukasza Gerstensteina głową trafia do siatki Ilja Szkurin, 1:1!  doprowadzając do wyrównania.

Jagiellonia prowadzi grę, a Stal strzela bramkę.

Stal poczuła się pewnie po tym wyrównaniu, wierząc że można z Jagiellonia toczyć bardziej wyrównaną walkę, zaczyna konstruować akcje zdobywając przestrzeń.

44 minuta, krótkie rozegranie rzutu rożnego, wycofanie na 15 metr, mocny strzał Nene mija minimalnie bramkę Stali.

Obydwie drużyny udają się na przerwę, z nadziejami na pełną zdobycz punktową w drugiej połowie.

Drużyny wychodzą na druga połowę w tych samych składach

Zaraz po przerwie szybki atak Jagiellonii ale Pululu minimalnie mija słupek.

W odpowiedzi kontra Stali, wywalczony rzut rożny, dośrodkowanie Domańskiego, po którym Mateusz Matras  strzałem głową nie daje szans Alomericzovi. Stal niespodziewanie prowadzi z liderem 2:1

Wzmaga się doping kibiców gospodarzy, ale również mocno dopingują kibice gości, którzy 8 autokarami przyjechali z Białegostoku.

Trener Jagiellonii desygnuje do rozgrzewki 4 zawodników.

52 minuta dośrodkowania z rzutu wolnego Sacka, ale nikt z zawodników nie dopada do tej piłki, wychodzi ona na aut.

53 minuta mocny strzał w krótki róg Łukasza Gerstensteina i Alomerovicz nie daje rady, po sprawdzeniu przez VAR czy piłka przekroczyła linie bramkową sędzia wskazuje na środek boiska, potwierdzając trzecią brankę dla Stali.

Zanosi się na kolejną sensację w tej kolejce.

59 minuta mocny strzał z linii pola karnego Piotra Wlazły, obija bramkę Alomerovicza, ale tym razem piłka nie przekroczyła linii bramkowej.

Stal atakuje coraz mocniej, atak za atakiem sunie  na bramkę gości.

Jagiellonia niczym ogłuszony bokser, próbuje odpowiadać, ale trudno jest jej wyjść   z własnej połowy i zawiązać akcję.

62 minuta Skrzypczak faulem powstrzymuje kolejny atak Stali za co otrzymuje żółtą kartkę.

65 minuta pierwsza zmiana w Jagiellonii, schodzi Kubicki, trener Siemieniec wprowadza szybkiego Auréliena Nguiambe.

Jagiellonii udaje się stworzyć kilka akcji, ale osamotniony Marczuk nie ma wsparcia, jego dośrodkowania nie powodują zagrożenia pod bramką Stali.

75 minuta Jagiellonia po podaniu Sacka i strzale Pululu zdobywa bramkę kontaktową na 3:2, analiza VAR potwierdza, że nie było spalonego

77 minuta zmiana w Jagiellonii, opuszcza boisko zmęczony Hansen, a wchodzi za niego Jakub Lewicki. Jagiellonia próbuje rozgrywać piłkę atakiem pozycyjnym

Na ostatnie 10 minut trener Stali Kamil Kiereś wpuszcza na boisko

Kai Meriluoto  i Ion Gheorghe  za Skhurina i Hinokio

Jagiellonia zaczyna zdecydowanie atakować, mając świadomość straty 3 punktów.

Kilka rzutów rożnych z którymi radzą sobie skoncentrowani obrońcy Stali i bramkarz Kochalski. Stali pomaga też szczęście po strzale Marczuka piłka trafia w poprzeczkę i wychodzi w pole.

W 89. minucie starcie Alomerowicza z Kai Meriluoto, ale sędzia pokazuje, że wszystko zgodnie z przepisami.  Mecz kończy się zaskakującym wynikiem 3:2.

Kibice Jagiellonii w rozmowach zawodnikami, wspierają ich słowami: „wasze marzenia to również nasze marzenia”. Kibicom na konferencji prasowej dziękuje również trener Siemieniec. Mówi on, że ma nadzieję że Jagiellonia zdobędzie mistrzostwo Polski. Do końca rozgrywek zostały jeszcze 3 kolejki.

Stal Mielec tym zwycięstwem zapewniła sobie już utrzymanie, dzięki któremu następny sezon będzie jej 30 sezonem w ekstraklasie.

Jagiellonia pozostaje liderem, z niewielką przewagą nad następnymi drużynami.

To bardzo ciekawe spotkanie, z licznymi zwrotami sytuacji obejrzało 6358 kibiców.