Świat

Pożegnalne sygnały Klostermanna dla RB Lipsk

Lukas Klostermann (27) planuje odejść z RB Lipsk na zasadzie wolnego transferu. Zawodnik nie spełnił prośby klubu o podjęcie decyzji w sprawie swojej sportowej przyszłości do końca roku.

Lukas Klostermann powiedział „tak” na krótko przed świętami Bożego Narodzenia, ale tylko swojej wieloletniej dziewczynie Laurze na ich ślubie w ubiegły piątek. Z drugiej strony RB Lipsk na próżno czekał pod koniec roku, aż wszechstronny obrońca, którego kontrakt wygasa latem 2024 roku, powie „tak”. Przez ponad miesiąc Klostermann miał gotową do podpisania ofertę przedłużenia kontraktu, połączoną z prośbą dyrektora sportowego Rouvena Schrödera o podjęcie decyzji do końca roku.

Schröder chce szukać rozmów w La Mandze

Ze wstępnych ustaleń, 22-krotny reprezentant Anglii pozwolił, aby termin minął, co wzmacnia wrażenie, że Klostermann planuje latem darmowy transfer. Schröder nie traci jeszcze nadziei i chce porozmawiać z zawodnikiem w przyszłym tygodniu na obozie treningowym w La Mandze.
Obecnie jednak nic nie wskazuje na to, że obrońca zaakceptuje obecną ofertę. „Myślę, że wkrótce będziemy mieli jasność w kwestii, czego chcemy. Karty leżą na stole” – powiedział niedawno Schröder w wywiadzie dla MDR.

Klostermann, który rozgrywa już swój dziewiąty sezon dla Lipska, byłby drugim po Konradzie Laimerze zawodnikiem z długim stażem, który opuściłby klub na zasadzie wolnego transferu w ciągu roku. Inni weterani RB, tacy jak Yussuf Poulsen, Kevin Kampl i Willi Orban, niedawno przedłużyli swoje kontrakty.

Z ekonomicznego punktu widzenia, odejście Klostermanna byłoby do zniesienia dla zdobywców pucharu, ponieważ opłata transferowa w wysokości miliona euro zapłacona VfL Bochum w sierpniu 2014 roku została już dawno zamortyzowana. Ze sportowego punktu widzenia istnieją również dobre powody, by nie chcieć zatrzymywać zawodnika za wszelką cenę, niezależnie od jego zasług. W osobach Orbana, Mohameda Simakana i nowego nabytku Castello Lukeby, RB ma trzech środkowych obrońców z aspiracjami do gry w wyjściowej jedenastce. Ponadto, klejnot obrony El Chadaille Bitshiabu (18), który został sprowadzony z Paris St. Germain za 15 milionów euro i był kontuzjowany w pierwszej połowie sezonu, ma zostać doprowadzony do pełnej sprawności.

Rose ma nadzieję, że zostanie

Jednak pomimo konkurencji, Klostermann był stałym elementem w pierwszej połowie sezonu, występując w 21 z 25 dotychczasowych meczów, w tym dwanaście razy w wyjściowej jedenastce. Jest to jeden z powodów, dla których trener Marco Rose opowiedział się ostatnio za jego pozostaniem. „Bylibyśmy zachwyceni, gdyby został”, powiedział 47-latek.

Trener wyraził również swoje uznanie, pozwalając Klostermannowi na kapitanowanie drużynie w meczach ligowych z Kolonią (6:0) i Dortmundem (3:2). „Ma do mnie zaufanie, jest absolutnym liderem, pomógł ukształtować klub i lubi miasto” – powiedział Rose. To, czy te aspekty rzeczywiście odegrają decydującą rolę w przyszłych planach Klostermanna, powinno stać się jasne w najbliższej przyszłości.