Ekstraklasa

Górnik wygrywa i wskakuje na podium Ekstraklasy

Ponad 20 tysięcy kibiców pojawiło się na meczu 30 kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Górnikiem Zabrze a ŁKS Łódź. Gospodarze chcieli podtrzymać swoją serię 3 zwycięstw z rzędu i piąć się w ligowej tabeli, goście walczą o każdy punkt w kontekście utrzymania w lidze.

Gospodarze objęli prowadzenie w 25 minucie. Błąd w obronie popełnił Kamil Dankowski, wybijając piłkę głową wprost pod nogi Szymona Czyża, a ten umieścił piłkę w bramce. Dankowski mógł zrehabilitować się chwilę później, jednak jego strzał szczupakiem minął bramkę o centymetry.

Kolejne minuty to przewaga Górnika Zabrze którą spuentował cudowną bramką Ennali. Kapitalny rajd 22-latka, który wdarł się z piłką w pole karne jak po swoje, zwodem zwiódł w pole obrońców ŁKSu i pokonał bramkarza gości. Górnik na przerwę schodził z dwubramkową zaliczką.

W 60 minucie stadion Górnika owacyjnie witał na boisku wchodzącego z ławki na plac gry po kontuzji Łukasza Podolskiego.

To właśnie Podolski dwie minuty po wejściu zaczął akcję bramkową, Pacheco podał piłkę do Kamila Lukoszka a ten huknął ze skraju pola karnego wprost w okienko bramki i Górnik podwyższył prowadzenie.

W poprzedniej rundzie ŁKS został rozbity przez Górnik 5:0 w tym meczu stać było gości na bramkę honorową, którą zdobył Dani Ramirez w 85 minucie meczu.

Wynik na 4-1 ustalił w końcówce meczu Nascimento.

Dzięki temu zwycięstwu Górnik Zabrze wskakuje na podium w Ekstraklasie i na cztery kolejki przed końcem ma wielkie szanse na grę w europejskich pucharach.  Do liderującej Jagielloni Białystok zabrzanie tracą 5 punktów. W następnej kolejce Górnik uda się do Krakowa na mecz z Cracovią.