Xavi Hernández wyjaśnia powody odejścia z Barcelony
Trener Xavi Hernández ogłosił swoją rezygnację po sobotniej porażce z Villarreal w La Liga. Zdecydował się prowadzić FC Barcelonę do końca sezonu, zakończąc pracę 30 czerwca. Decyzja szkoleniowca była szokiem zarówno dla kibiców, jak i piłkarzy. Robert Lewandowski zwołał nawet w tej sprawie pilną naradę drużyny w swoim domu.
Barcelona, aktualnie z jednym mniej rozegranym meczem niż lider La Liga, traci jednak jedenaście punktów. Zespół odpadł również z Pucharu Króla i przegrał w finale o Superpuchar Hiszpanii. W Lidze Mistrzów w 1/8 finału Barcelona zmierzy się z Napoli.
Na dzisiejszej konferencji przed meczem z Osasuną Xavi wyjaśnił powody swojej decyzji o odejściu z klubu. Podziękował kibicom i zawodnikom za wsparcie. Mimo trudności skupia się na walce w obecnym sezonie i zachęca do zakończenia go w najlepszy możliwy sposób. Wyzwaniem jest jutrzejszy mecz z rywalem solidnym defensywnie, ale Xavi jest pewien, że zjednoczeni mogą osiągnąć sukces.
Trener Barcelony przyznał również, że już na początku sezonu podjął decyzję o odejściu po jego zakończeniu. Uważa, że klub teraz potrzebuje innego typu trenera, a ich praca jest niedoceniana, co przyczynia się do jego zmęczenia. Xavi nie wyklucza powrotu do Barcelony, ale obecnie uważa, że odejście jest najlepszym rozwiązaniem.
Klub z Katalonii stoi przed zadaniem znalezienia następcy Xaviego Hernándeza. Na liście potencjalnych kandydatów wymienia się m.in. takich trenerów jak: Jurgen Klopp, Thomas Tuchel, Thiago Motta.

